Jestem pisarką i mój blog poświęcam mojej pracy. Piszę romanse o miłości i związkach mężczyzn. Kto przecież powiedział, że nie można kochać mężczyzny?
Niezachwianie wierzę w szacunek, kulturę, dobro i Happy End dla każdego. Wymagam dla siebie i moich dzieci świata pozbawionego przemocy, nienawiści, nietolerancji i chamstwa. Zabieram was ze sobą na przygodę jaką będzie dla mnie pisanie i wydawanie moich opowiadań... Zapraszam, trzymajcie się mocno...
Słuchając sobie wczoraj nowej piosenki Matta Pokory i Patrici Kazadi
Wanna Feel You Now
doznałam olśnienia :D i zanim jej upadł notatnik, a on go dostał do rąk, miałam w głowie nowe opowiadanie.
Tak zwyczajnie, bez niczego, nawet się szczególnie nie zastanawiając ani nad piosenką, ani nad jej tekstem w mojej wyobraźni historia notatnika/pamiętnika potoczyła się całkiem inaczej...
Zdecydowałam, że trochę wam o tym opowiem, bo jestem bardzo podekscytowana i już myślę, kombinuję, i rozważam, które moje WIP* przesunąć, zawiesić czy wstrzymać, aby ją napisać. :P
Tytuł oczywiście
"Zagubiony pamiętnik" Okładka również była kwestią sekund i wiedziałam jak ma wyglądać. Oto ona :D
Całkiem przez przypadek wysiadając z metra, Mój Bohater (bez imienny na razie), wytrąca młodemu chłopakowi -Ryanowi - pamiętnik z dłoni. Tamten właśnie wskoczył do przedziału w ostatnim momencie i nawet nie zauważa, że go upuścił.
MB podnosi go, ale nic nie może zrobić, bo widzi już tylko oddalające się metro.
Nie bardzo wie co z tym fantem zrobić, bo chłopaka nie zna
i waha się czy zwyczajnie go nie wyrzucić, pozbywając się przy okazji dylematu.
W domu zaciekawiony zagląda do środka. Właściwie źle się z tym czuje, ale tłumaczy sobie swoją ciekawość tym, że może się dowie nazwisko właściciela i będzie mógł oddać zgubę.
Kiedy zaczyna czytać czeka go niemała niespodzianka. Pamiętnik zawiera bardzo osobiste, bardzo emocjonalnie i szczerze opisane przeżycia, uczucia, przygody, i historyjki z życia młodego mężczyzny, który jest gejem. I z tego powodu ma mnóstwo dylematów i problemów.
Czytanie wciąga MB w całkiem nowy świat, bo mimo iż ma znajomych o odmiennej orientacji seksualnej (pracuje jako barista w kafejce przyuniwersyteckiej), nigdy nie poświęcał dwóch myśli temu, co to może dla nich znaczyć.
Zafascynowany w końcu nie może oprzeć się pokusie, aby poznać właściciela pamiętnika. Decyduje się odnaleźć chłopaka.
Co wcale nie będzie proste.
Ryan jest załamany, kiedy orientuje się, że jego pamiętnik zginął. Nawet nie wie gdzie zacząć szukać, bo nie wie gdzie go zgubił.
To właśnie przychodzi facetowi, który się ogląda za przystojniakami w metrze. Na dodatek prawie potrącił biedaka. Wspaniałe pierwsze wrażenie.
Teraz miał jednak większy problem.
Jego pamiętnik to był jego jedyny i najbliższy przyjaciel. Zawierał czysty obraz jego duszy. Jego pierwsze próby seksualne. Cierpienia i pragnienia. Naiwność z której został obdarty. Nadzieje i plany na przyszłość. Szczegóły z jego życia do których nie chciał i nie mógł się przyznać przed drugim człowiekiem.
Rozpacz czarna i bezdenna ogarniała go na myśl, że ktoś go znajdzie i przeczyta. Umierał na myśl o tym, że cokolwiek
w pamiętniku pozwoliłoby go zidentyfikować.
Z drugiej strony myśl o jego stracie była nieznośna.
Chciał i pragnął go odzyskać.
Co miał jednak zrobić? Dać ogłoszenie? To nie wchodziło
w grę.
Ostatecznie mógł mieć tylko nadzieję, że pamiętnik przepadł lub uległ zniszczeniu...
Jak to mówią; reszta to historia....
":D i powstanie tak szybko jak tylko mi się uda!
*WIP- Work In Progress
PS. Patrząc na skrót MB naszła mnie myśl, że równie dobrze to mogą być jego inicjały. Pierwsze imię jakie przyszło mi na myśl to Morgan Brass i chyba tak właśnie będzie miał na imię, Mój Bohater - a przynajmniej jeden z nich :P