Kochani w odpowiedzi na wszystkie emaile, które otrzymuję, przy pomocy mojego nieocenionego partnera, udało mi się znaleźć rozwiązanie w kwestii sprzedaży moich ebooków.
Jest to tymczasowe rozwiązanie i nie jest idealne, ale da szansę tym, którzy szukają moich prac, łatwe ich nabycie.
Zdecydowałam się skorzystać z usług PayPal, który jest dziecinnie prosty w obsłudze.
Każdy zainteresowany moimi opowiadaniami, może teraz zakupić je wysyłając płatność z tytułem książki na mój PayPal, a ebook będzie wysłany na wasz adres email tego samego dnia.
Adres email PayPala to: anishyadevlingel.books@gmail.com
Ceny ebooków:
Ile jest prawdy w prawdzie? - 12,99 zł
Pan pozna Panią... Pana - 10,99 zł
Poślizgiem pod choinkę - 8,99 zł

Postaram się dopracować wszystko jak najszybciej. W razie pytań, wątpliwości lub problemów, proszę piszcie na mój nowy email. Tym sposobem będę w stanie zareagować szybciej.
Dziękuję wam za zainteresowanie, piękne komentarze i cudne emaile.
Dzięki wam chce się żyć :)
Jeszcze trzeba mieć ten PayPal. :(
OdpowiedzUsuńWczoraj tego bloga nie było. Pisało, że jest usunięty.
Omal zawału nie dostałam, jak kliknęłam adres Twojego bloga i nie tylko ja a strona wyświetliła, że blog został usunięty. Już sądziłam, że zniknęłaś bez słowa, nie wrócisz i nigdy już nie będziemy mogli czytać Twoich cudownych, romantycznych, pełnych emocji tekstów. Na szczęście jesteś. :)
OdpowiedzUsuńNie wiem co się stało z blogiem, na szczęście udało się wszystko przywrócić i wydaje się, że blog działa poprawnie ��ale sama o mało nie dostałam zawału ��
OdpowiedzUsuńPrzykro mi z powodu usterki bloga, mam nadzieję że teraz będzie działa dobrze. Staram się mieć go na oku cały czas.
OdpowiedzUsuńKonto PayPal jest bardzo proste w obsłudze, bardzo też pożytek przy płacenia za wiele usług. Jest też bardzo bezpieczne. Gwarantuje np zwrot pieniędzy w razie problemów. Płatność robi się dziecinnie prosto, pn używając adresu email lub nr telefonu osoby, której się płaci.
W chwili obecnej to jedyna opcja dla mnie żeby móc sprzedawać moje ebooki :)
dlaczego po prostu nie dodasz swoich opowiadań na beezar? tam bez problemu każdy mógł by sobie je zakupić i nie było by problemów
OdpowiedzUsuńPonieważ nie mam już polskiego konta i sprawia to wiele problemów dla mnie, kiedy chcę odzyskać pieniądze.
UsuńMożna porozmawiać z właścicielem/właścicielami Bezzar.pl. Ale nie wiadomo jak sprawa z podatkami. Trudno się mówi. Ja nie mam konta, aby połączyć je z PayPal i z niego przesłać na PayPala pieniądze, aby zapłacić za ebooki. A nie wiem czy jak wpłacę na poczcie przekazem to dojdzie na moje konto PayPala. :/
UsuńSuper sprawa z tymi e-bookami :)A mam takie pytanie co do "Wziętego przez zaskoczenie"-czy będzie kontynuacja, bo ostatnio jeszcze raz przeczytałam opowiadanie i ahh no nie mogę doczekać się zakończenia.
OdpowiedzUsuńWłaśnie pracuję nad tym opowiadaniem. Nie będę kłamać idzie wolno, bo muszę się wczuć w moich bohaterów na nowo, a to znaczy czytanie go - i poprawianie, bo nie mogę się powstrzymać przed nanoszeniem poprawek - zajmuje dużo czasu. Możliwe jest więc, że opowiadanie jeszcze się rozwinie i rozbuduje :)
OdpowiedzUsuńNie mogę przewidzieć, kiedy będzie ukończone. Jest mi trudno, ale się nie poddaję.
Och, nawet nie wiesz, jak się cieszę! Bez względu na to, czy się rozwinie, czy nie, ja czekam na każde Twoje dzieło, jesteś wspaniałą artystką! Ja i zapewne wieeelu, wielu innych wielbicieli Twojej twórczości czekamy na każdy tekst, wytrwale i cierpliwie :) Pozdrawiam i życzę weny oraz siły do dalszej pracy :) S.
UsuńA co z opowiadaniem "Świąteczny pocałunek", miałaś dopisać tylko ostatnią scenę jeśli dobrze pamiętam. Coś, kiedyś?
OdpowiedzUsuńMam nadzieje, ze praca jakos ci idzie? Nie dajesz znac co u Ciebie... Weny, pozdrawiam...
OdpowiedzUsuńhej. nie odpowiadasz na maile. nie wypominając nie dostałam książki, więc piszę tutaj. może zaglądasz?
OdpowiedzUsuńdaj jakiś znak, że jesteś obecna.
Czekam, bardzo czekam na zakończenie ŚWIĄTECZNEGO POCAŁUNKU.
OdpowiedzUsuńCzekamy przynajmniej na dokończenie Świątecznego pocałunku. Może się uda na to Boże Narodzenie chociaż.
OdpowiedzUsuńM.
Szkoda, że tutaj znów cisza..
OdpowiedzUsuń